<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Nad trumn Stalina lubujemy"> 
<author_1=Bolesaw Bierut>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1953">
<month="3">
<date=1953-03-10>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Milczenie i cisza.
Gwar ucich. Przechodnie stumili gosy. Zaczlimy mwi szeptem. Bl nasz by ogromny. Patrzylimy po sobie niepewni, sposzeni, z kruch nadziej, e moe jednak te straszne wieci oka si przelotn zud.
Byy jednak prawd. Okrutn. Zbyt okrutn. Kolejki ludzi ustawiay si w miastach przed kioskami, oczekujc gazet. Zdawao si nam, e pki nie przeczytamy na wasne oczy tej wieci  nie bdziemy w stanie zda sobie z niej sprawy.
Gdy gazety w aobnej obwdce dotary do nas w pierwszym dniu naszego wielkiego osamotnienia  w Moskwie otwierano wrota Domu Zwizkw. Wielki portret, przybrany kirem dominowa na frontonie Domu. Przez milczce, skupione ulice Moskwy wdrowali ludzie radzieccy  robotnicy, kochonicy, urzdnicy, naukowcy  zapamitali w swym blu, by raz jeszcze spojrze na Tego, ktry by ich Nauczycielem, Ojcem, Przyjacielem. Powoli, krok za krokiem pyn tum ludzi radzieckich, coraz potniejszy, coraz silniejszy, przez korytarze i schody Domu Zwizkw Prg Sali Kolumnowej przekraczali weterani walk padziernikowych  i rwienicy Padziernika. Przekraczaa modzie, ktra jest Jego modzie, ktrej On umoliwi spenienie wszystkich marze. Przekraczay kobiety i dziewczta. Przekraczali onierze, lotnicy, marynarze  bohaterowie walk stalingradzkich, leningradzkich, berliskich. Biaokolumnowa sala przystrojona jest kirem. Czerwie flag komunistycznych kontrastuje z czerni flag aobnych. Czerwie wyraa si i zwycistwo. Czer  ukazuje smutek i al. Sycha aobne tony. W rodku sali, okolony sztandarami, na podniesieniu, wrd kwiatw, w trumnie wycielonej czerwonym jedwabiem spoczywa Ten, ktrego imieniem proci ludzie caego wiata nazywaj swe szczcie, swa rado, swe nadzieje. Spoczywa Czowiek, ktry da imi epoce.
Spokojn jest Jego blada twarz, nieruchome rce, ktre pewnie steroway przez lat trzydzieci histori naszego globu. Nie bije ju serce, cho jeszcze tak niedawno bio ono zgodnie z rytmem serc ludzi z Moskwy, Stalingradu, Leningradu, ludzi zza Wogi, zza Uralu, z Wadywostoku, udzi z Warszawy, Berlina, Parya, Londynu, Pekinu i Rzymu. Ludzi z caego wiata.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
